zabytki

poznaj najstarsze zabytki Meksyku

tradycje

odkryj najciekawsze tradycje Meksyku

Valadores

czyli podniebny taniec to jeden z najbardziej spektakularnych tradycyjnych meksykańskich obrzędów religijnych ku czci Słońca, wywodzący się najprawdopodobniej z kultury Totonaków, zamieszkujących okolice miasta Papantla położonej we wschodniej części Meksyku w stanie Veracruz...

czytaj dalej...

Dia de Muertos

czyli meksykański Dzień Zmarłych, to pełen symboli okres wspominania zmarłych na wesoło. Ale czy aby na pewno? Zacznijmy od początku. Jak wiadomo, największym paradoksem życia jest świadomość jego końca. Sztuką z kolei okiełznanie tej świadomości i życie ze wszechobecną śmiercią bez smutku, łez i żalu. Powiedzmy sobie otwarcie: trudno taką sztukę opanować...

czytaj dalej...

potwory

Cupacabra

Najstarsze doniesienia o kozim wampirze prawdopodobnie są datowane na 1987 rok. Niektórzy mieszkańcy Portoryko twierdzili, że jakieś dziwne zwierzę atakuje ich stada i wysysa krew ze zwierząt. Ofiarą owego potwora miały paść kury, króliki, kozy, a nawet konie...

czytaj dalej...

La Llrona

Jedna z wersji legendy “La Llrony” sięga do najstarszego źródła - mitologii Azteków. W tak zwanym Kodeksie Florentyńskim autorstwa franciszkanina Bernardino de Sahaguna, w rozdziale pod tytułem "Bogowie" opisana jest bogini Cihuacóatl, która przez wielu badaczy uważana jest właśnie za pierwowzór Llorony...

czytaj dalej...

El Cuco

Najwcześniejsza znana wzmianka o „El Coco” pochodzi z 1518 roku z „Auto da Barca do Purgatório” - alegorycznej sztuki poety i dramaturga Gila Vicentego. Tytuł „Auto da Barca do Purgatório” tłumaczy się jako „Akt statku czyśćcowego”, a użycie El Coco odnosi się do diabła...

czytaj dalej...

flora i fauna

odkryj wyjątkową biosferę Meksyku

kult śmierci

Santa Muerte

Dla przeciętnego Polaka śmierć jest tematem tabu spychanym głęboko za mury cmentarne. Jest słowem, którego panicznie się boi. Śmierć go bowiem przeraża, paraliżuje. Gdy w końcu się z nią spotyka cierpi niemiłosierne katusze… Meksykanin nie ma z kostuchą takiego „problemu” jak Polak. Wręcz przeciwnie, on ją celebruje praktycznie na każdym kroku. Spotyka się z nią, modli się do niej i czci ją całym sobą...

czytaj dalej

copyright 2026 JG